ZARZĄD WOJEWÓDZKI
Stowarzyszenia Emerytów
i Rencistów Policyjnych w Katowicach
Jesteś tutaj Aktualności    /     Polemiki, opinie i przemyślenia...    /     A.Podgórski : ASOS. Nie prześpijmy szansy!    /     Tekst: Powiększ / Zmniejsz Drukuj stronę
Adres: ul. Lompy 19, 40-038 Katowice

A.Podgórski : ASOS. Nie prześpijmy szansy!

                  Seniorzy, obywatele 60+, ludzie starsi, emeryci, renciści, stają się podmiotem i „przedmiotem”, choć wiem, że to słowo brzydko pachnie, zainteresowania wielu środowisk, od instytucji państwowych, do organizacji pozarządowych.
Dzieje się tak za sprawą przyjęcia przez Radę Ministrów RP Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014–2020, zwanego w skrócie ASOS-em. 
                  Jak możemy wyczytać w dokumentach, celem Programu jest poprawa jakości i poziomu życia osób starszych dla godnego starzenia oraz zagospodarowanie potencjału osób starszych poprzez aktywność społeczną tych osób. Obecnie osoby starsze, w porównaniu do innych grup wieku, w ograniczonym stopniu angażują się w działalność społeczną. Przyczyny tego są złożone, i często wynikają z braku oferty, która umożliwiałaby aktywne spędzanie wolnego czasu. Jednocześnie należy pamiętać, że osoby starsze posiadają określone kwalifikacje, wiedzę oraz czas wolny.    Zagospodarowanie tego potencjału będzie stymulowało zarówno rozwój kapitału społecznego, jak i wzrost gospodarczy. Program pozwoli na zwiększenie aktywności osób po 60 roku życia przez edukację i uczenie się przez całe życie oraz działania na rzecz solidarności i integracji wewnątrz-  i międzypokoleniowej. 
               W ślad za szczytnymi założeniami ogłaszane są konkursy na najlepsze projekty dofinansowane właśnie ze środków tego programu. I tutaj właśnie pojawia się właśnie możliwość owego przedmiotowego, instrumentalnego podejścia, ze strony rozmaitych podmiotów, które mówiąc wprost „zrobią skok na kasę”. Wśród "atrakcji", które zaoferują seniorom, znajdą - się gwarantuję, a nawet gotów jestem się założyć: chodzenie z kijkami, podstawy obsługi komputera, kursy angielskiego dla początkujących, gimnastyka na stojąco i wyszywania makatek. 
                 Tymczasem seniorzy oczekują poważnego traktowania i wysoce atrakcyjnej oferty. W wyznaczaniu tej oferty, oni sami powinni brać udział.  Dlatego uważam, że w nurcie działań, o których piszę, nie powinno zabraknąć Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych. 
Nie powinno, z wielu powodów; Po pierwsze dlatego, że choć robimy jako organizacje wiele, to nie jednak nie robimy w stopniu odpowiadającym oczekiwaniom i aspiracjom środowiska. Nasza oferta kulturalna i rekreacyjne jest zbyt uboga. Wycieczki, grille, ogniska, grzybobrania czy zawody strzeleckie, to jednak w dzisiejszych czasach, ani specjalnie atrakcyjne, ani nazbyt inspirujące przedsięwzięcia. Brakuje w nich także tego, na co wielokrotnie zwracałam uwagę, brakuje współdziałania z innymi organizacjami, brakuje współdziałania z policjantami (Tak, tak! Brakuje!) i brakuje owej łączności pokoleniowej. Krótko: - kisimy się sami, we własnym sosie!
              Nie zamierzam nazbyt się rozpisywać, gdyż sprawa jest raczej oczywista. Polityka senioralna stała się faktem. Trzeba ją wykorzystać, nie instrumentalnie, ale twórczo dla naszych celów. Dostrzeżmy w niej szanse. 
Wstępujmy osobiście, albo delegujmy wartościowych ludzi do rad senioralnych, które już powstają albo lada moment powstaną na szczeblach powiatów i województw. Naszą SEiRP-owską aktywnością sprawmy, aby były to ciała autentycznie przedstawicielskie, inicjatywne, programujące, a nie „kwiatki do kożucha” władzy. Aby były wyrazicielem prawdziwych pragnień i ambicji seniorów, a nie tworami fasadowymi, jakich wiele i by nie służyły tylko dla zaspakajaniu próżniaczych satysfakcji „borowych dziadków” wchodzących w ich skład. 
            Dlatego z radością witam, takie inicjatywy, jak list skierowany przez Mieczysława Skowrona, prezesa Koła SEiRP w Mysłowicach, do prezydenta miasta, w którym przedstawił wolę włączenia się w nurt realizacji lokalnych programów senioralnych. 
                                                                                                             Adam K. Podgórski

 


Projekt i wykonanie: InforpolNET